Huśtawka bodźców


Jak wykorzystywać potencjał biofizyczny skóry, aby jej nie przestymulować?

 

Złożony proces starzenia się skóry bezustannie jest przedmiotem badań i analiz – zmiany funkcjonalne, strukturalne i estetyczne zachodzą w różnym tempie. Stanowi naturalny mechanizm oparty na zmniejszeniu aktywności biologicznej komórek skóry, spowolnieniu procesów regeneracyjnych i utracie właściwości adaptacyjnych. 

W jaki sposób nadmiar bodźców niekorzystnie wpływa na tkankę? Jak skutecznie łączyć zabiegi hi-tech, aby wzajemnie się nie wykluczały i tworzyły spójną kurację? Jakie czynniki wewnątrzpochodne ograniczają skuteczną terapię anti-aging? Na pewno liczne zmiany fizjologiczne, fizyczne i morfologiczne. Kiedy komórki części podstawnej skóry ulegają spłaszczeniu oraz zmianie ułożenia a przez stopniowy zanik warstwy kolczystej i ziarnistej naskórek staje się cienki. Zaburzenia na poziomie kontaktu naskórka ze skórą właściwą prowadzą do osłabienia procesów metabolicznych. Obniżona aktywność komórek skóry (fibroblastów) sprawia, że proces tworzenia się i usieciowienia włókien kolagenowych oraz elastyny ulega znacznemu spowolnieniu i zaburzeniu. Poziom komórek kolagenowych spada, natomiast nowe włókna są twarde, pofałdowane i sztywne. Deficyt elastyny obniża sprężystość oraz jędrność. Ale właśnie temu mamy zapobiec w gabinecie kosmetycznym. Co więc przeszkadza nam w skutecznym działaniu anti-aging?

Procesy te przeanalizuje dla nas na Kongresie i Targach LNE Karolina Marcinkowska, doktor nauk medycznych, specjalistka biomedycyny informatycznej.

 

SALA PARYŻ | NIEDZIELA | 16:00 - 16:30

WARSZTAT EKSPERTA: HORMONY W GABINECIE

PRELEGENTKA: dr n med Karolina Marcinkowska